Przejdź do treści

Soki wzmacniające odporność – jak przygotować?

Owoce i warzywa to prawdziwa skarbnica witamin, minerałów i antyoksydantów. Można je spożywać na różne sposoby – surowe, gotowane, w postaci musów, konfitur i oczywiście soków. Obecnie produkowanie tych ostatnich jest niezwykle łatwe, szybkie i przyjemne – wystarczy wyciskarka wolnoobrotowa. Z jej pomocą stworzysz pyszne i pełnowartościowe soki wzmacniające odporność. Podpowiadamy, z czego i jak je przygotować!

Jaka wyciskarka do soków najlepsza?

Producenci wyciskarek do soków wychodzą naprzeciw trendom, a zarazem świadomości zdrowego stylu życia konsumentów i udoskonalają swoje produkty. Jeśli zastanawiasz się nad zakupem, musisz przyjrzeć się parametrom urządzenia – m.in. liczbie obrotów, która powinna być jak najniższa, mocy, a także temu do jakich owoców i warzyw jest dedykowana. Niektóre lepiej sprawdzą się wyłącznie przy miękkich owocach, inne z kolei świetnie radzą sobie także z warzywami korzeniowymi, a nawet nasionami (np. wyciskarka wolnoobrotowa Hurom H100 czy Hurom One Stop). Dzięki temu zwiększy się wachlarz możliwości w zakresie soków, które możesz przyrządzić.

Obecnie największą popularnością cieszą się wyciskarki wolnoobrotowe, które wyciskają owoce dokładnie, pozostawiają mnóstwo witamin, enzymów i substancji odżywczych. Tego typu urządzenia znakomicie radzą sobie z owocami i warzywami włóknistymi, wyciskając z nich to, co najcenniejsze. Duży wybór wyciskarek wolnoobrotowych znajdziesz na www.zdrovi.pl! Sprawdź i wybierz najlepszą dla siebie z kategorii: wyciskarki pionowe lub wyciskarki jednoślimakowe poziome.

Czy soki rzeczywiście mogą wzmacniać odporność?

Szybkie tempo życia, brak czasu na regenerację organizmu, wszechobecne dodatki chemiczne w żywności, zanieczyszczone powietrze, zmienna temperatura – wszystko to wpływa na obniżoną odporność organizmu. Konsekwencje bywają przykre i uciążliwe – grypa, przeziębienie, dolegliwości bólowe, katar, zmęczenie. Wówczas tracimy chęci do aktywności, trudniej nam się skupić na pracy, a czasem musimy zrezygnować z niektórych działań. Warto więc podjąć zawczasu odpowiednie kroki i wzmocnić układ immunologiczny, odpowiadający za odporność organizmu.

Można to uczynić na wiele sposobów, ale najskuteczniejszym i bez wątpienia najlepszym dla zdrowia jest wdrożenie właściwiej, zbilansowanej diety. Ta powinna obfitować w witaminy i minerały. Sporo ich jest w naturze – owoce i warzywa są niezwykle cennym źródłem składników odżywczych, które eliminują z organizmu wolne rodniki, toksyny i tym samym wzmacniają odporność. Dodatkowo uzupełniają niedobory witamin i mikroelementów.

Najwięcej cennych składników zachowuje się, gdy nie poddajemy ich obróbce termicznej, dlatego warto je jeść na surowo bądź przyrządzać z nich soki. Odpowiednio dobrane kompozycje mogą poprawić samopoczucie, dodać energii, a nawet ograniczyć występującą dolegliwość. Poniżej przedstawiamy inspiracje, które pomogą Ci przyrządzić w wyciskarce wolnoobrotowej wartościowe i przepyszne soki!

5 pomysłów na soki wzmacniające odporność

  • Cytrynowo-imbirowy shot z kurkumą – w wyciskarce wolnoobrotowej umieść 2 cytryny oraz 2 cm korzenia imbiru. Wyciśnięty sok przelej do kieliszka, dodaj szczyptę kurkumy i wypij na raz. To dość kwaśny i intensywny smak, który jednak jest prawdziwym antidotum na przeziębienia, a przy okazji wspaniałym energetykiem!
  • Sok z żurawiny i jabłek – potrzebne składniki to dojrzałe jabłka i garść świeżej żurawiny. Całość należy wycisnąć w wyciskarce do owoców, a następnie w razie potrzeby można dodać nieco miodu. Owoce żurawiny uznawane są za najzdrowsze na świecie – bogata w witaminę C, żelazo i błonnik. Sok ten świetnie wpływa na układ moczowy, oczyszczając go z toksyn, ale też jest doskonałym probiotykiem, niszczy bakterie i chroni przed infekcjami.
  • Zielony sok mocy – składniki to szpinak, spirulina, jabłka, pomarańcze, imbir i limonka. Owoce należy wrzucić do wyciskarki wolnoobrotowej, a na koniec do uzyskanego soku dodać łyżeczkę spiruliny, która nada koloru i zwiększy wartość odżywczą koktajlu. Całość będzie bardzo bogata w sole mineralne, błonnik i antyoksydanty, np. witaminy A, E, C oraz flawonoidy.
  • Cytrusowa bomba witaminowa – wykorzystaj ulubione cytrusy – np. grejpfruta, limonkę, pomarańcze, cytrynę. Owoce te obfitują w witaminę C i bioflawonoidy, dlatego świetnie radzą sobie z bakteriami i wirusami atakującymi organizm. Wystarczy umieścić je w wyciskarce do soków, a następnie ewentualnie dodać odrobinę miodu, jeśli sok okazałby się zbyt kwaśny.
  • Malinowe wzmocnienie – potrzebne składniki to maliny, burak, cytryna, mięta i imbir. Wrzuć składniki do swojej wyciskarki, a w razie potrzeby dodaj odrobinę naturalnego miodu. Maliny zawierają dużo magnezu, żelaza i wapnia, a także witaminy C, E i B. Buraki z kolei obfitują w żelazo, kwas foliowy oraz całą gamę witamin i minerałów. Kompozycja z cytryną, imbirem i miętą staje się kompletna i świetnie wpływa na cały organizm – zwiększa przyswajanie tlenu, poprawia pracę układu krwionośnego i sprzyja detoksykacji organizmu.

Podsumowując, soki wyciśnięte w wyciskarkach wolnoobrotowych są pełne witamin, które korzystnie wpływają na organizm. Dzięki temu podnosi się Twoja odporność, a także zachodzi detoksykacja. Wybierz odpowiednie owoce i przyrządź swoją bombę witaminową – przypływ energii i lepsze samopoczucie gwarantowane!

Wpływ smogu na zdrowie

Wiosną i latem wszystko w porządku. Oddychasz pełną piersią. Ale gdy tylko pierwsze liście spadną z drzew, w gardle zaczyna się dziwne, nieustające drapanie. Każdego ranka budzisz się z chrypką, a chrząkanie nie opuszcza cię przez cały dzień. Gdy pierwsze zielone liście pojawiają się na drzewach a za oknem czuć wiosenny wietrzyk wszystko ustępuje, jak ręką odjął. Zastanawiasz się co może być przyczyną? Lepiej wyjrzyj za okno.

Smog ma wyjątkowo kiepski wpływ na nasze zdrowie. Nie tylko dusi i źle wpływa na samopoczucie, ale w dłuższej perspektywie może również prowadzić do poważnych chorób a nawet śmierci. W naszym kraju z powodu zanieczyszczonego powietrza co roku przedwcześnie umiera ponad 48 000 osób. Jak to możliwe?

Tam, gdzie jest smog, tam istnieją również groźne dla zdrowia substancje. Gęsta zawiesina, która w znacznej mierze narasta w okresie jesienno-zimowym to prawdziwa tablica Mendelejewa. Oprócz szkodliwych dla układu oddechowego i krwionośnego tlenków azotu, dwutlenku siarki i sadzy, smog zawiera też niebezpieczne dla układu nerwowego metale ciężkie (np. chrom, arsen, kadm, rtęć i ołów), a także rakotwórcze dioksyny, furany i benzo(a)piren – silny kancerogen.

Smog to prawdziwa tablica Mendelejewa (fot. Pexel, CC0 License)

Smog to prawdziwa tablica Mendelejewa (fot. Pexel, CC0 License)

Rakotwórczy benzo(a)piren

Benzo(a)piren czyli benzoalfapiren (BaP) to trująca substancja z grupy wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA), która wydziela się podczas spalania węgla (szczególnie tego złej jakości), drewna i śmieci, w tym także tworzyw sztucznych typu PET. Międzynarodowa agencja badań nad rakiem (IARC) już w latach 80-tych uznała go za główny czynniki powodujący raka u ludzi. Szacuje się, że od momentu zetknięcia się z trucizną do powstania zmian nowotworowych musi minąć około 15 lat.

Chociaż wraz z nadejściem wiosny ilość benzo(a)pirenu w powietrzu spada, to w naszym ciele zostaje on na dłużej. Ten szkodliwy związek kumuluje się w organizmie i z upływem czasu może prowadzić do poważnych uszkodzeń organów wewnętrznych – nadnercza i wątroby – a także układu odpornościowego i krwionośnego. Wpływa również na płodność i zdrowie płodu.

Dopuszczalne stężenie tej trującej substancji, określone w prawie unijnym wynosi 1 ng/m3, tymczasem w naszym kraju normy te przekroczone są rokrocznie o około 40%!. Według raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) ponad połowa najbardziej zanieczyszczonych miast UE leży w naszym kraju. Ekspert inicjatywy obywatelskiej Polski Alarm Smogowy – Andrzej Guła, szacuje, że statystyczny mieszkaniec Krakowa w ciągu roku wdycha ilość benzoalfapirenu równą 2,5 tys. wypalonych papierosów! Zanim więc następnym razem wrzucimy do pieca plastikową butelkę lub stare meble, zastanówmy się kilka razy jaki wpływ tego typu opał ma na zdrowie nas samych i naszych sąsiadów.

Benzo(a)piren to jedne z głównych czynników rakotwórczych (fot. Pexel, CC0 License)

Benzo(a)piren to jeden z głównych czynników rakotwórczych (fot. Pexel, CC0 License)

Szaro, aż głowa boli

Spałeś 7-8 godzin, nie budziłeś się, a rano i tak jesteś niewyspany? Bóle głowy, problemy z pamięcią czy koncentracją niekoniecznie muszą być konsekwencją niedospania, stresu czy spadku formy. By zdrowo funkcjonować nasz mózg i układ nerwowy potrzebują czystego powietrza i dotlenienia. Toksyczne substancje zawarte w smogu skutecznie to funkcjonowanie utrudniają, a lista ich przewinień jest długa. Od uczucia niepokoju, przez stany depresyjne, po przyspieszone starzenie się układu nerwowego, zmiany anatomiczne w mózgu czy udar.

Skoro wiemy, że na nasze zdrowie wpływa to, co jemy i pijemy, to dlaczego tak trudno uwierzyć nam, że taki sam wpływ ma również powietrze, którym oddychamy?

Z podrażnieniem na Ty

W czasie alarmu smogowego najbardziej cierpią te miejsca, które mają z nim bezpośredni kontakt. Substancje zawarte w zanieczyszczonym powietrzu podrażniają oczy, nos i gardło, wywołując charakterystyczne drapanie. Towarzyszy im często katar, kaszel, zapalenie zatok i problemy z oddychaniem. W większości przypadków ustępują one wraz ze spadkiem emisji pyłów w powietrzu. Jednak wśród osób, które mają “słabsze gardło” i częściej łapią infekcje dróg oddechowych, taki stan może doprowadzić do chronicznych problemów lub poważniejszych chorób.

Do prawidłowego funkcjonowania serce potrzebuje czystego powietrza (fot.Unplash)

Do prawidłowego funkcjonowania serce potrzebuje czystego powietrza (fot.Unplash)

Serce nie maszyna

Serce to niezwykły organ, który może pracować na pełnych obrotach nawet ponad 100 lat. W ciągu godziny przetacza około 350 litrów krwi, a w ciągu całego życia uderza około trzech miliardów razy! Jednak żeby sprawnie pracować potrzebuje tlenu wysokiej jakości. Kiedy zamiast czystego powietrza dostaje toksyczne substancje, nic dziwnego, że zaczyna szwankować. Smog skutecznie utrudnia pracę najważniejszego mięśnia w ludzkim ciele, prowadząc do zawałów, nadciśnienia tętniczego, choroby niedokrwiennej, zaburzenia rytmu i niewydolności serca. Winnym kłucia w klatce piersiowej wcale nie musi więc być wada organu, lecz środowisko w jakim przebywamy.

Oddycham ciężkim powietrzem

Smog wdziera się z każdym oddechem do wnętrza układu oddechowego. Nic dziwnego, że najbardziej obciąża płuca. Cząsteczki szkodliwych pyłów  zawieszonych PM10 i PM2,5 mają wielkość od 10 do nawet 2,5 mikrometra, co sprawia, że bez problemu przedostają się do naszych pęcherzyków płuc. Jeśli uzmysłowimy sobie, że po rozłożeniu pęcherzyków płucnych ich powierzchnia dorównywałaby wielkością boisku piłkarskiemu, to widzimy, jak duży obszar naszego ciała kumuluje zanieczyszczenia.

Zanieczyszczone powietrze powoduje częstsze infekcje dróg oddechowych, zaostrza objawy POChP, czyli przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, a także prowadzi do raka płuc. Osoby cierpiące na astmę w sezonie grzewczym mają szczególne powody do zmartwień, bo przez smog dochodzi u nich do zaostrzenia objawów choroby. W ich przypadku nie potrzeba mierników sprawdzających zanieczyszczenie powietrza. Wystarczy by wyszły na zewnątrz, by od razu odczuć skutki drażniących pyłów.

Dzieci wdychają śmieci

Smog nie oszczędza również dzieci, zarówno kilkulatków, jak i tych najmniejszych, znajdujących się jeszcze w brzuchu mamy. Zanieczyszczone powietrze może wpływać na niską wagę urodzeniową najmłodszych a nawet przyczynić się do poronienia, przedwczesnego porodu czy obumarcia płodu.

Na działanie smogu najbardziej narażony jest jednak układ oddechowy najmłodszych. W przeciwieństwie do dorosłych dzieci bardzo często oddychają buzią, a ich drogi oddechowe nie są jeszcze w pełni ukształtowane – są krótsze i węższe. Wraz z większą częstotliwością oddechów małego człowieka powoduje to znacznie większą styczność z zanieczyszczonym powietrzem i nieustanne stany zapalne. W konsekwencji obniża to odporność dziecka, może prowadzić do zatkania dróg oddechowych i duszności. A stąd już tylko krok do niedotlenienia i złej pracy układu krążenia.

Układ oddechowy dzieci jest dużo delikatniejszy, niż u dorosłych (fot. Pexel, Benzo(a)piren to jedne z głównych czynników rakotwórczych (fot. Pexel, CC0 License)

Układ oddechowy dzieci jest dużo delikatniejszy, niż u dorosłych (fot. Pexel, CCO License)

Popraw jakość powietrza od ręki

Na szczęście nie musisz poddawać się smogowi. Możesz działać, a ku temu masz pełen wachlarz opcji. Na początek spróbuj kilku prostych kroków, które ochronią ciebie i twoich najbliższych przed negatywnymi skutkami smogu oraz  poprawią warunki powietrza w najbliższym otoczeniu.

  • Nie wietrz mieszkania w czasie alarmu smogowego.
  • Zaproś do domu rośliny oczyszczające powietrze (np. draceny, fikusy, skrzydłokwiat).
  • W pomieszczeniach używaj oczyszczacza powietrza.
  • W czasie dużego zanieczyszczenia unikaj spacerów i większej aktywności na zewnątrz.
  • Wychodząc z domu, włóż maskę przeciwpyłową.
  • W samochodzie włącz nawiew w obiegu wewnętrznym.

Najwięcej czasu spędzamy w pomieszczeniach, dlatego warto zadbać o możliwie najlepszą jakość powietrza w domu czy w miejscu pracy, używając dopasowanego do Twoich potrzeb oczyszczacza. Wybierając odpowiedni sprzęt, zwróć uwagę na powierzchnię, jaką chcesz oczyszczać i dodatkowe funkcje (np.nawilżanie powietrza). Dzięki temu utrzymasz powietrze na zdrowym poziomie przez cały rok.

Oczyszczanie powietrza z dymu papierosowego

Dym tytoniowy nie tylko nieprzyjemnie pachnie, ale również jest niebezpieczny dla zdrowia. Jego negatywne skutki mogą odczuwać także osoby biernie palące, czyli te, które narażone są na jego mimowolne wdychanie. Jak skutecznie oczyszczać powietrze z dymu papierosowego?

Dym papierosowy posiada ponad 5000 różnych substancji mających wpływ na organizm – w większości są to związki o charakterze toksycznym, kancerogennym, szkodliwym. Tlenek węgla, benzo(a)piren, fenol i krezol, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, cyjanowodór czy formaldehyd – to tylko niektóre związki, które zawiera dym tytoniowy.

Dym papierosowy – śmiertelne zagrożenie nie tylko dla palących

Palenie papierosów to uzależnienie, które bardzo często prowadzi do poważnych schorzeń układu oddechowego, w tym nowotworów płuc, krtani, gardła, jamy ustnej czy przełyku. Powiązane jest również z większym ryzykiem chorób układu sercowo-naczyniowego – miażdżycą, chorobą niedokrwienną serca, zawałami, przewlekłą obturacyjną chorobą płuc oraz szeregiem innych zagrażających życiu schorzeń.

Co ważne, dotyczą one nie tylko osób aktywnie palących papierosy, ale również tak zwanych biernych palaczy, czyli osób, które przebywają w pomieszczeniach zanieczyszczonych dymem tytoniowym. Ocenia się, że z powodu biernego palenia w Polsce umiera co roku nawet 1 tysiąc osób!

Dym papierosowy – jak można sobie z nim poradzić?

W pomieszczeniach, w których pali się papierosy, dym jest szczególnie trudny do usunięcia. Wnika w ściany, meble, tekstylia, dlatego też nawet silne wietrzenie nie spowoduje likwidacji nieprzyjemnego zapachu.

Wobec tego, jak można poradzić sobie skutecznie z dymem papierosowym? Tutaj konieczne są kompleksowe działania dla najlepszych rezultatów.

Oczyszczacz powietrza

We wnętrzach, w których pojawia się dym papierosowy, warto stosować oczyszczacze powietrza. To urządzenia wyposażone w specjalne filtry, które zatrzymują szkodliwe związki. Oczyszczacz jest w stanie usunąć z powietrza większość szkodliwych substancji i pozostawić powietrze czyste i świeże. Trzeba jednak używać go systematycznie i regularnie wymieniać w nim filtry.

Jonizator

Jonizator pomaga przede wszystkim przy usuwaniu nieprzyjemnego zapachu dymu papierosowego, który znajduje się w pomieszczeniu. W powietrze uwalniane są jony dodatnie i ujemne, które niwelują przykre zapachy. Firma Sharp w najnowszych modelach oczyszczaczy powietrza serii G zastosowała rewolucyjny system Plasmacluster Spot umożliwiający pozbywania się zapachu dymu tytoniowego z tkanin. Służy do tego drugi wywiew powietrza, przez który są intensywnie uwalniane jony, kąt wywiewu można kontrolować ręcznie.

Kompleksowy remont

Niekiedy zdarza się jednak, że oczyszczacz powietrza i jonizator nie są w stanie dać oczekiwanych rezultatów, czyli pozbyć się zapachu dymu papierosowego z pomieszczenia. Wtedy jedynym rozwiązaniem jest wykonanie kompleksowego remontu, niekiedy razem ze zmianą tynków, które przesiąknięte są dymem z papierosów.